Zamienniki leków - jak oszczędzać w chorobie?

Zamienniki lekówZima - czas przeziębień i ataku wirusów. Przychodnie, apteki i szpitale przeżywają oblężenie, w prasie straszą nas kolejnymi ofiarami ptasiej i świńskiej grypy. Przemysł farmaceutyczny zaciera ręce - spanikowani kupujemy dziesiątki opakowań pastylek, proszków, syropów, szczepionek i innych specyfików. Wszystko to aby pozostać zdrowym. Nie ma się co dziwić - wszak zdrowie najważniejsze.

Na leki wydajemy miliardy złotych

Garść danych statystycznych: w całej Polsce jest prawie 14 tysięcy aptek, a ich liczba w dalszym ciągu rośnie. W samej Warszawie jest ich grubo ponad 600. Szacuje się, że na leki miesięcznie wydajemy 2,2 mld złotych, z czego ponad połowę na preparaty dostępne bez recepty. Z aptek każdego dnia korzysta aż 2 mln Polaków, a przecież nie tylko tam nabywamy medykamenty. Popularne środki na przeziębienie, przeciwbólowe, przeciwzapalne czy witaminy chętnie kupujemy również w marketach - klientów firm farmaceutycznych jest zatem jeszcze więcej. Rynek leków jest ogromny, konkurencja już nie tak bardzo - trudno się więc dziwić producentom, że za znane specyfiki każą sobie płacić krocie. Mogą zarobić, to i zarabiają. Szkoda tylko, że na naszym zdrowiu (a raczej jego braku).

Zamienniki leków - znacznie tańsze, równie skuteczne

To, że na popularnych lekach można sporo zaoszczędzić, uświadomiła mi nie tak dawno pracownica apteki, w której realizowałem receptę na znany antybiotyk. Za zapisany na recepcie specyfik na zapalenie zatok (nękające mnie niestety kilka razy do roku) normalnie musiałbym zapłacić przeszło 50 złotych. Zapłaciłem jednak ponad dwa razy mniej - niecałe 25 złotych, wspomniana aptekarka zaproponowała mi bowiem zamiennik przepisanego leku. Czym jest zamiennik? Tzw. lekiem generycznym, tj. tym samym specyfikiem, o dokładnie identycznym składzie chemicznym, właściwościach i działaniu, jak jego markowy, oryginalny odpowiednik. Jedyną różnicą jest nazwa, opakowanie i cena - znacznie niższa w przypadku zamienników.

Producenci markowych medykamentów zarzucają niekiedy lekom generycznym niższą skuteczność od ich własnych wyrobów, aczkolwiek w dużej mierze są to jedynie przepychanki marketingowe. Standardowo, przed użyciem jakiegokolwiek leku (czy to oryginalnego czy generycznego), wszelkie wątpliwości warto jednak wyjaśnić (tu zacytuję powszechnie znaną formułkę) konsultując się z lekarzem bądź farmaceutą.

Jak szukać tańszych zamienników leków?

Niestety, nie zawsze możemy liczyć na życzliwość aptekarzy, podobną do tej, jaka zupełnie niespodziewanie spotkała mnie. Bardzo często pracownicy aptek, niczym rasowi sprzedawcy, realizują własne plany sprzedażowe, zależne od umów podpisanych z firmami farmaceutycznymi i dobrotliwe uświadamianie nas o istnieniu znacznie tańszych zamienników znanych leków najzwyczajniej nie leży w ich interesie. Jak zatem sprawdzić czy na specyfiku, który zamierzamy zakupić, da się zaoszczędzić?

  • Najprościej jest po prostu zapytać aptekarza. Prosząc o dany lek zapytajmy pracownika apteki o istnienie tańszych zamienników - wówczas na pewno udzieli nam informacji.
  • O informację poprosić możemy również naszego lekarza. Pamiętajmy jednak, że lekarz to nie farmaceuta i o ile musi wiedzieć jakiego rodzaju specyfik ma nam przepisać, o tyle niekoniecznie zna wszystkie marki, pod jakimi dany lek występuje.
  • W internecie możemy znaleźć różnego rodzaju zestawienia informujące o istnieniu zamienników popularnych leków (przykład dostępny tutaj). Oczywiście informacje w nich zawarte są niekoniecznie aktualne i kompletne.
  • Możemy również skorzystać z powstałej niedawno internetowej wyszukiwarki zamienników lekarstw - www.olekach.pl. Platforma ta zawiera bazę medykamentów, wraz z ich orientacyjnymi cenami. Aby znaleźć zamiennik danego specyfiku, wystarczy podać nazwę oryginału, a system wyświetli nam listę tańszych leków generycznych. Wspaniała idea, szkoda że jeszcze nie do końca kompletna (witryna powstała przed rokiem).

Chorób nie unikniemy - prędzej czy później wizyta w aptece czeka każdego z nas. Ważne jednak, żeby leki kupować świadomie. Ich zadaniem jest leczyć, a nie ładnie prezentować się na półce. Pamiętajmy, że znana nazwa nie uzdrawia - uzdrawia chemia zawarta w nabywanych specyfikach, również tych niemarkowych.

Share

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Ostatnio na Niemarkowym Blogu...

  • Czy dwuletnia gwarancja może obowiązywać tylko rok?
    Czy dwuletnia gwarancja może obowiązywać tylko rok?

    Wybierając produkt kierujesz się zapewne jego walorami użytkowymi, ceną, jakością wykonania oraz usługami dodatkowymi, takimi jak długość okresu gwarancji. Im dłuższa tym oczywiście lepiej - świadczy ona bowiem o zaufaniu producenta bądź sprzedawcy do oferowanego urządzenia i w razie potrzeby gotowości do jego naprawy. Problem jednak w tym, że czasem długi okres gwarancyjny jest jedynie chwytem marketingowym, nie mającym zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością.

    Share
    Czytaj dalej...

Polityka prywatności

Użytkowanie serwisu Niemarkowe.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie przez niego plików cookie (polityka cookies).

Zainteresują Cię również

chinskie-sklepy-internetowe-zakupy-made-in-chinaNiemal wszystko co kupujemy (no, może poza żywnością) wyprodukowano w Chinach. Dlaczego by więc nie...
ceny-benzyny-on-lpg-gdzie-szukac-najtanszych-paliwRosnące ceny paliw nie napawają optymizmem. Tankując, wciąż płacimy więcej i więcej. Warto jednak...
jakie-opony-letnie-wybracKażdej wiosny kierowcy stają przed koniecznością wymiany opon w swoich samochodach z zimowych na letnie....
naziemna-telewizja-cyfrowa-jak-wybrac-dekoder-cyfrowyW Polsce trwa obecnie proces wdrażania naziemnej telewizji cyfrowej. Aby cieszyć się jej dobrodziejstwem...

Sonda

Czy kiedykolwiek korzystałeś z oferty chińskiego sklepu internetowego?

Tak i jestem zadowolony(a) - 30%
Tak i żałuję - 5%
Nie, ale zamierzam - 20%
Nie i nie zamierzam - 45%

Wszystkich głosów: 20
The voting for this poll has ended on: czerwiec 30, 2013