piątek, 19 kwiecień 2013 06:40

Na papierze XXI wiek, w praktyce za murzynami

Napisał 
Oceń ten artykuł
(1 głos)

Producenci z roku na rok udoskonalają swoje produkty, wzbogacając je o kolejne funkcjonalności i udogodnienia. Domowe sprzęty RTV i AGD (zwłaszcza te pierwsze) coraz częściej przybierają kształt multimedialnych kombajnów, a nie znanych nam do tej pory telewizorów, radioodbiorników czy wież stereo. I nie dziwota - w końcu mamy XXI wiek. Niestety, często jedynie na papierze. Nowoczesne funkcjonalności, za które mocno przepłacamy w sklepach, w praktyce zupełnie się nie sprawdzają. Niby są, ale widać je tylko na naszym rachunku.

Telewizor z WiFi z 5-metrowym zasięgiem

Nieco ponad tydzień temu podzieliłem się z Wami moimi spostrzeżeniami związanymi z zakupem nowego telewizora (tekst dostępny tutaj). Pisałem wówczas, że o ile nie jestem zadowolony z poziomu obsługi w Media Markt, o tyle sam telewizor okazał się być dobrym wyborem. Oczywiście czas weryfikuje oceny - i tak było niestety w przypadku mojego Samsunga.

Jak większość z nas, tak i ja posiadam w domu bezprzewodową sieć WiFi. Każdy z domowników ma swój komputer, smartfona. Internet w kablu nie sprawdziłby się u nas zupełnie. Jako że każdy współczesny telewizor posiada funkcje związane z internetem (odtwarzanie klipów na YouTube, przeglądanie stron www, obsługa TVNPlayera itp.), zdecydowaliśmy się na urządzenie wyposażone w moduł WiFi - po to aby nie przenosić routera, nie ciągnąć w domu niepotrzebnych przewodów - jednym słowem dla własnej wygody. Oczywiście modele telewizorów z WiFi były sporo droższe, mimo wszystko zdecydowaliśmy się na atrakcyjnego Samsunga.

W domu okazało się, że moje oczekiwania w stosunku do wspomnianego modułu WiFi były zbyt wygórowane. No bo jakże mogłem sądzić, że telewizor będzie płynnie odtwarzał filmy z internetu nadawanego przez router znajdujący się piętro wyżej (oczywiście komputery i telefony działają w takich warunkach bez problemu)? Swój błąd naprawiłem - umieszczając router tuż obok telewizora. Internet śmigał aż miło. "Super, działa - przestawię więc nadajnik do pokoju obok" - pomyślałem i tak też zrobiłem. Efekt? Dwie klatki filmu - kilkusekundowa pauza - dwie klatki filmu - kilkusekundowa pauza i tak w kółko. "Jak żyć?" - pomyślałem. Przecież nie po to kupowałem telewizor z WiFi żeby teraz stawiać router przy samym odbiorniku...

Co na to pomoc techniczna Samsunga? Miły pan z infolinii poinformował mnie, że firma Samsung zaleca umieszczenie routera w tym samym pomieszczeniu, w którym znajduje się telewizor, przy czym odległość między dwoma urządzeniami nie powinna być większa niż 5 metrów... Na Boga! Czy na tym polega łączność bezprzewodowa? Jeśli chciałbym stawiać nadajnik sygnału internetowego tak blisko, kupiłbym przecież telewizor bez WiFi - jedynie z gniazdem sieciowym.

Smartfon z nieużywalnym internetem

Podobnie nieprzyjemne wspomnienia mam ze swoim pierwszym w życiu smartfonem (również marki Samsung). WiFi - było, dotykowy ekran - był, przeglądarka internetowa - była. Możliwość przeglądania stron www? Brak. To znaczy teoretycznie oczywiście tak, jednak fizycznie - nie. Bo co z tego, że WiFi czy przeglądarka istniały, skoro koszmarnie słaby procesor i niewielka pamięć operacyjna uniemożliwiały chociażby przewinięcie wyświetlonej strony www w dół?

Producenci nabijają klientów w butelkę, skłaniając ich do wybierania sprzętu z funkcjonalnościami, których i tak nie wykorzystają. Nawet jeśli mieliby na to ochotę - często po prostu z uwagi na ograniczenia techniczne tych "nowoczesnych urządzeń" nie mają takich możliwości. Przed zdecydowaniem się na jakiekolwiek nowinki zastanówmy się 5 razy - może lepiej poczekać sezon, dwa bądź trzy i dopiero wtedy po nią sięgnąć. Wtedy gdy będzie już dobrze przetestowana, rozwinięta i udoskonalona.

Piotr Niemarkowy

Prowadzeniem naszego Niemarkowego Bloga od kwietnia 2013 roku zajmuje się Piotr Niemarkowy - absolwent ekonomii, a prywatnie miłośnik smart shoppingu - potrafi godzinami analizować oferty sklepowe w celu dokonania optymalnego wyboru i, co najważniejsze, trafnego zakupu.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Ostatnio na Niemarkowym Blogu...

Polityka prywatności

Użytkowanie serwisu Niemarkowe.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie przez niego plików cookie (polityka cookies).

Ostatnio przeczytano

Sonda

Czy kiedykolwiek korzystałeś z oferty chińskiego sklepu internetowego?

Tak i jestem zadowolony(a) - 30%
Tak i żałuję - 5%
Nie, ale zamierzam - 20%
Nie i nie zamierzam - 45%

Wszystkich głosów: 20
The voting for this poll has ended on: czerwiec 30, 2013