sobota, 11 maj 2013 11:58

Absurdy PKP

Napisał 
Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Pociągami podróżuję dość często. Częste opóźnienia, tłok w przedziałach, problemy techniczne, obskurne dworce - zdążyłem już do tego wszystkiego przywyknąć. Nigdy nie miałem jednak problemów z zakupem biletu. Aż do czasu ostatniej przesiadki w Kutnie. Cóż, jedna nocna przejażdżka składem TLK spółki PKP Inter City, a ile wrażeń!

W nocy biletu na PKP nie kupisz...

Nocna podróż na trasie Łódź - Szczecin. Z przesiadką w Kutnie, niestety (dziennie kursuje tylko jeden bezpośredni pociąg między tymi dwoma miastami).

Od kilku miesięcy Kutno (skądinąd jeden z najważniejszych węzłów kolejowych w Polsce) posiada bardzo ładny, świeżo wyremontowany, nowoczesny dworzec. Pasażerowi nic jednak po jego luksusach, jeśli nie dostarcza mu on podstawowych usług. Mam tu na myśli możliwość nabycia biletu. W Kutnie funkcjonują trzy kasy biletowe, wszystkie czynne do godziny 21:00. Bileterzy w godzinach nocnych śpią. Żeby było zabawnie, prawa do snu nie ma z kolei opiekunka toalety, dzielnie pobierająca 2-złotową opłatę od każdego wizytatora nawet w nocy. Widać PKP lepiej opłaca się zarabiać na potrzebach fizjologicznych podróżnych niż na biletach kolejowych...

Sprzedaż biletów przez internet - tak, ale nie w nocy

W dobie smartfonów i mobilnego dostępu do internetu nieczynne kasy biletowe nie stanowią problemu - wszak bilety na pociągi spółki PKP Inter City można nabywać online i to bez konieczności ich drukowania (wystarczy mieć je na komórce). Tak przynajmniej myślałem - do momentu kiedy stanąłem przed koniecznością ich zakupu w godzinach nocnych. Okazuje się, że sprzedaż internetowa oczywiście funkcjonuje (wielokrotnie korzystałem), jednak nie całą dobę - z wyłączeniem okresu 23:30 - 1:00 ("przerwa techniczna"). Takie rzeczy tylko na PKP. Ciekaw jestem na czym polega wspomniana "przerwa techniczna"...

Na szczęście, w przypadku niemożności zakupu biletu na danym dworcu kolejowym, możemy to uczynić bez dodatkowych opłat u konduktora w pociągu. Jechać więc się jakoś da (ostatecznie można też i bez biletu...). Jednak nie tak powinno to wyglądać. No bo po co nam nowe dworce i nowoczesne systemy sprzedaży online, skoro pasażer i tak musi zaopatrywać się w bilet u konduktora?

Piotr Niemarkowy

Prowadzeniem naszego Niemarkowego Bloga od kwietnia 2013 roku zajmuje się Piotr Niemarkowy - absolwent ekonomii, a prywatnie miłośnik smart shoppingu - potrafi godzinami analizować oferty sklepowe w celu dokonania optymalnego wyboru i, co najważniejsze, trafnego zakupu.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Ostatnio na Niemarkowym Blogu...

Polityka prywatności

Użytkowanie serwisu Niemarkowe.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie przez niego plików cookie (polityka cookies).

Sonda

Czy kiedykolwiek korzystałeś z oferty chińskiego sklepu internetowego?

Tak i jestem zadowolony(a) - 30%
Tak i żałuję - 5%
Nie, ale zamierzam - 20%
Nie i nie zamierzam - 45%

Wszystkich głosów: 20
The voting for this poll has ended on: czerwiec 30, 2013